wtorek, 9 września 2014

Pokazy florystyczne z wystawy "Zieleń to życie" i jeszcze dwa bukiety ;)

Witajcie!

Relacja z pokazów florystycznych wystawy "Zieleń to życie" już gotowa, zatem zapraszam do obejrzenia. Ciekawy pokaz w luźnej atmosferze :)

bukiet Anny Smolińskiej - Wieczorkiewicz

bukiet Sylwii Bednarek
Pozostałe zdjęcia oczywiście na fb.

A w międzyczasie u nas powstały dwa niewielkie bukiety dla Państwa Młodych z okazji ich ślubu. Bukiety zostały wykonane i dane mimo, że na zaproszeniu była prośba o co innego zamiast kwiatów - co innego ;) oczywiście również daliśmy, ale kwiaty są w takich momentach po prostu nieodzowne.

malutki bukiecik dawany przez naszą pięcioletnią córeczkę


drugi, większy bukiet od nas
Do wykonania bukietów użyłam głównie tego, co rośnie w polu i ogrodzie: słoneczniki, nawłocie, nasturcje, miniaturowe astry, zasuszone polne rośliny, kłosy traw, szczaw polny.

Pozdrawiam,
Rosea

wtorek, 26 sierpnia 2014

Urodzinowy bukiet dla mężczyzny



Kwiaty dla mężczyzny?
A dlaczego nie?



A już piątek zawitam tutaj:
  http://www.zielentozycie.pl/index.php/pl/konferencje/pokazy-florystyczne.html
i już jestem ciekawa, co tam powstanie...
Po inspiracje zapraszam do Warszawy na Prądzyńskiego, bo pokazy florystyczne na żywo dużo dają, albo tutaj - narobię jak zwykle mnóstwo zdjęć...

Pozdrawiam,
Rosea

piątek, 22 sierpnia 2014

piątek, 15 sierpnia 2014

Matki Boskiej Zielnej

Witajcie!
 Nawłoć (Solidago) w różnych fazach kwitnienia. Za siatką rosła. Te bajecznie ciemnoróżowe lilie, "zielonopstroróżowa" hortensja, dalie, kwitnące trawy, liście nasturcji i dyni oraz koper i bluszcz z ogrodu, gałęzie winobluszczu do konstrukcji też z ogrodu, gdzieniegdzie krwawnik prawie już przekwitnięty (też z ogrodu, nie wypieliłam dziada), a dzika marchew rosła koło drogi... to już mniej jej tam rośnie. Duża brzozowa gałąź pochodzi z jednego ze spacerów wózkowych z najmłodszą pociechą (wózek mam z dużym bagażnikiem, to i gałąź się tam zmieściła).
Na Matki Boskiej Zielnej takie bogactwo starczy aż nadto.
No i starczyło na bukiet i na kompozycję do wazonu.











A teraz kopnijcie mnie, żebym się ciągiem dalszym zdjęć ze Stężycy zajęła...
Rosea