Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 sierpnia 2013

Hortensje...

... na decoupage'owych świecznikach. Na jednym świeczniku kwiat w pastelowych letnich kolorach, na drugim... hmmm... właściwie to negatyw :) Do tego delikatne spękania i oto są:




Prezentowany komplet świeczników zgłaszam na wyzwanie Szuflady.


Pozdrowienia! I trochę ochłody też Wam życzę :)
Rosea
PS. Na żywe hortensje w kompozycjach też jeszcze przyjdzie czas... Mam plan! Ale ćśśśśśś... Bo to jeszcze chwila.

środa, 3 lipca 2013

Decoupage i festyn w Izbicy Kujawskiej

Witajcie!
Na chwilę przerzuciłam się na wyroby decoupage'owe. Z tego "mini - szału twórczego" powstały: pudełko na herbatę, trzy zakładki na książki i dwa małe wieszaki. I - UWAGA - będzie można je kupić już w niedzielę, a dochód zostanie przeznaczony na dobry cel. Szczegóły poniżej.











A teraz najważniejsze informacje.

Już w niedzielę, 7 lipca, w Izbicy Kujawskiej odbędzie się festyn charytatywny na rzecz tamtejszego Domu Pomocy Społecznej dla Dorosłych. Polecam go Waszej uwadze, gdyby ktoś był w okolicy - już drugi rok zbierane są tam fundusze na windę dla podopiecznych Domu. Winda bardzo poprawi ich funkcjonowanie tam - wielu z nich jest niepełnosprawnych, ma problemy z poruszaniem się po budynku. A muszą przecież dojść na posiłek, na rehabilitację...
Więcej szczegółów i informacji znajdziecie TUTAJ oraz na stronie Kwiato-stanów na fb - udostępniajcie!!!

Wierzę, że w tym roku im się uda.

Uściski dla Was!
Rosea


środa, 5 czerwca 2013

Świeczniki

Witajcie!
Dziękuję wszystkim, którzy jeszcze tu zaglądają, obserwatorom, że jeszcze się nie zniechęcili, a niezdecydowanych zapraszam do częstszych odwiedzin :)

Uwielbiam kwiaty. Poza kwiatami uwielbiam starocie "z duszą", przytarcia, pęknięcia, delikatne, lekko wyblakłe barwy... Dlatego powstał taki oto komplet świeczników:





Pozdrawiam i obiecuję do szybkiego zobaczenia!
Rosea

sobota, 23 lutego 2013

Candy w oczekiwaniu na wiosnę

Witajcie!
Szmat czasu mnie tu nie było, nie mam tyle czasu ani głowy do regularnego prowadzenia bloga, bo życie nas ostatnio trochę mniej oszczędza niż zwykle ;) Ale mam nadzieję, że wychodzimy już na prostą.
Pamiętam jednak, co Wam obiecałam jakiś czas temu. Zatem...


Mam do oddania w dobre ręce wielkanocny wianek - stroik oraz małe, wiosenne pudełeczko na herbatę lub przydasie. Oczywiście wszystko handmade by Rosea:)
Wianek można powiesić (ma haczyk oraz wstążkę) albo położyć na wielkanocnym stole. Ma mnóstwo wstążek, bazie, tulipany i wydmuszki jaj przepiórczych. Pudełko jest niewielkie, bielone, zdekupażowane i potraktowane zieloną patyną, polakierowane, ma trzy przegródki w środku.

ABY ZGŁOSIĆ CHĘĆ PRZYGARNIĘCIA WIANKA NALEŻY:
1. Zostawić odpowiedni komentarz pod tym wpisem.
2. Zamieścić u siebie na blogu powyższy obrazek z przekierowaniem do tego posta.
3. Osoby nie prowadzące bloga proszę, żeby zostawiły namiar mailowy do siebie.
4. Nie trzeba zostawać obserwatorem bloga, ALE SPECJALNIE I WYŁĄCZNIE DLA OBSERWATORÓW JEST WIOSENNE PUDEŁECZKO. Po zakończeniu zabawy pudełko zostanie wylosowane tylko spośród obserwatorów tego bloga. Przy odrobinie szczęścia można zatem zgarnąć obie rzeczy na raz :)
5. Zabawa trwa do 23 marca. Chciałabym tak wysłać wianek, żeby znalazł się u zwycięzcy jeszcze przed Wielkanocą. 24 marca Żuczek wylosuje wianek dla osoby, która pozostawiła komentarz pod wpisem oraz pudełko dla jednego z obserwatorów, a ja zamieszczę wyniki tu, na blogu.

<img src="wianek-wielkanocny.jpg" alt="wielkanocny wianek z wydmuszkami przepiórczych jaj">
wielkanocny wianek 










Miłej zabawy!
Rosea




czwartek, 14 lutego 2013

Sercowe sprawy :)

Dziś nie mogę inaczej, jak tylko o sercu :)
Nie jesteśmy z mężem fanami walentynek, bo to nie o to w naszej miłości na całe życie chodzi. Ale miłe i potrzebne są nam długie wieczorne rozmowy przy herbacie, albo (niestety rzadko) kolacje ze specjalną dekoracją stołu.

Na podobne okazje wykonuję serca z kwiatów. Przepis jest banalny: na użytek domowy wystarcza mi metalowa przykrywka w kształcie serca (po czekoladkach), trochę gąbki florystycznej do żywych kwiatów i nieco roślinności. Na uroczyste zaręczyny, rocznicę ślubu lub ślubną dekorację stołu używam już profesjonalnej gąbki w odpowiednim kształcie.




Tu wersja z zielonymi goździkami:


A to zapowiedź kolejnych wpisów - też serca, ale już ceramiczne i drewniane, których użyłam do dekoracji stołów.
Białe serce ceramiczne ma przepiękny ornament i świetnie komponuje się z lnem i surowym drewnem. Serduszka drewniane natomiast własnoręcznie ozdobiłam dekupażem i polakierowałam. Więcej zdjęć z poniższych realizacji zamieszczę kiedy indziej. Dziś - tylko serca... które mam nadzieję, że podbiją Wasze serca :)




Trzymajcie się zatem ciepło i do zobaczenia wkrótce,
Rosea

poniedziałek, 4 lutego 2013

Secesyjna skrzynka

Zrobiłam sobie prezent urodzinowy.
Właściwie to robię go już od jakiegoś czasu i jeszcze go wykańczam. I jeszcze chwilę będę, bo w międzyczasie pojawia się mnóstwo innych, ważniejszych spraw na już.
A mój prezent, dla siebie samej tym razem, stoi na warsztatowym stole i dojrzewa. Tu go musnę patyną, tam pozłocę, a gdzieniegdzie polakieruję i postarzę.  Będzie dokładnie taki, jak powinien być.
Nawet do tła bloga mi pasuje :)



Miłego dnia,
Rosea

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Kocie sprawki

Nie było mnie tu chwilę, a wszystko przez dwa niesforne kociaki z obrazu "Romance" Rosiny Wachtmeister. Krwi mi stworzenia natruły, psotne i nieposłuszne. Nabroiły, narobiły bałaganu. Ale dzielnie zniosłam wszelkie ich harce i wybryki i wybaczam - są absolutnie czarujące.
Z tym motywem powstały dwie skrzynki.
Pierwsza dzisiaj: transfer w połączeniu z cudnym odcieniem niebieskiego, z cieniowaniami, przecierkami i suszonymi kwiatami. No nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła paru kwiatów :)
I jak Wam się podoba?






Teraz właśnie powstaje druga skrzynka z tym motywem, tym razem w zieleni i bardzo minimalistyczna.

Muszę się również pochwalić, że dostałam kolejne wyróżnienie, tym razem od  Adama  Adam tworzy cudne drobiazgi i odnawia stare meble,  sama lubię do Niego zaglądać.

Odpowiadam na Adamowe pytania w takim razie:
1. Lato czy zima? Lato, kwiatów wtedy mnóstwo!
2. Spacer czy bieg? Oj, przymierzam się do biegania.
3. Ulubiony rodzaj muzyki. Tylko jeden??? Ostatnio często na tapecie Julia Marcell, dobrze mi sie z jej muzyką jeździ :)
4. Wolisz rządzić, czy robić co Ci karzą? Kurczę, no i wyjdę na jakąś "rządzicielkę" hehe.
5. Co kochasz najbardziej w życiu? Nie co, a kogo ;)
6. Jak spędzasz wolne chwile? Jakie wolne chwile?
7. Mieszkanie w stylu nowoczesnym czy dawnym? Dawnym, dawnym. Mój ulubiony mebel to ponad stuletnia drewniana szafa...
8. Rękodzieło to hobby czy praca? Hobby. Na razie.
9. Ulubione zwierzę domowe. Lubię te dzikie, co mi pod płot przychodzą.
10. Ulubiona potrawa. Oj, dużo. Właściwie to nawet dużo za dużo.
11. Ulubiony trunek. Żaden tam trunek, tylko kawa, kawusia, kaweńka... 

Tradycyjnie nie przekazuję dalej, wszyscy czujcie się wyróżnieni :)

Na koniec coś absolutnie pięknego i zachwycającego, co mi poprawia humor w styczniowej szarudze: króciutki film Katki Pruskovej zamieszczony tutaj  Polecam!!!

Oj, nadrobiłam zaległości w pisaniu, więc już znikam.
Pozdrawiam cieplutko i do zobaczenia wkrótce!
Rosea



piątek, 7 grudnia 2012

Drobiazg na prezent

Nietypowo dzisiaj. Przedświąteczne prace i porządki trwają, a u mnie kwietny decoupage. Pewna osoba już została obdarowana tymi zakładkami, myślę więc, że mogę je zaprezentować.
W rolach głównych: papier ryżowy, delikatne cieniowanie i kropeczki. I róże, róże, róże!!! Cóż z tego, że zima? Róż nigdy za wiele... ;)



z przodu...

... i z tyłu


A w przyszłym tygodniu naszykujcie się dosłownie na inwazję świątecznych stroików!
Do zobaczenia!
Rosea