Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imprezy florystyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imprezy florystyczne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 września 2014

Pokazy florystyczne z wystawy "Zieleń to życie" i jeszcze dwa bukiety ;)

Witajcie!

Relacja z pokazów florystycznych wystawy "Zieleń to życie" już gotowa, zatem zapraszam do obejrzenia. Ciekawy pokaz w luźnej atmosferze :)

bukiet Anny Smolińskiej - Wieczorkiewicz

bukiet Sylwii Bednarek
Pozostałe zdjęcia oczywiście na fb.

A w międzyczasie u nas powstały dwa niewielkie bukiety dla Państwa Młodych z okazji ich ślubu. Bukiety zostały wykonane i dane mimo, że na zaproszeniu była prośba o co innego zamiast kwiatów - co innego ;) oczywiście również daliśmy, ale kwiaty są w takich momentach po prostu nieodzowne.

malutki bukiecik dawany przez naszą pięcioletnią córeczkę


drugi, większy bukiet od nas
Do wykonania bukietów użyłam głównie tego, co rośnie w polu i ogrodzie: słoneczniki, nawłocie, nasturcje, miniaturowe astry, zasuszone polne rośliny, kłosy traw, szczaw polny.

Pozdrawiam,
Rosea

wtorek, 12 sierpnia 2014

"Gramy w zielone", czyli kwiatowe show w Stężycy

Witajcie!
Zapraszam na naszą stronę fb, gdzie już powstał album z pierwszej części niedzielnego show na Wyspie Wisła w Stężycy. Stopniowo dodaję zdjęcia cudów, które tam można było podziwiać. No, na przykład takich:

praca: Jagoda Maślanka
albo i takich:

praca: Jagoda Maślanka, prezentuje Joanna Kucharska
Ponieważ zanim się przekopię przez ponad 1200 zdjęć, które zrobiłam, to trochę zejdzie, zapraszam do polubienia strony i regularnego zaglądania. Myślę, że w ciągu kilku dni powinnam się uporać.
Pozdrawiam!
Rosea

piątek, 18 lipca 2014

Festiwal Róż 2014 - duże formy

Duża forma?
O, taka jak ta:
"Śniąc na okrągło" Ewelina Sirek
Co widzisz? Z czym Ci się kojarzy? Dlaczego? Co podpowiada wyobraźnia? Co czujesz?
Trudno to wyrazić słowami?...
Przecież właśnie po to są kwiaty...

TUTAJ dużo, dużo więcej emocji ubranych w kwiaty, formy, struktury. Niejednoznaczność, tajemniczość, temperament, radość lub ukojenie...
Wystarczy puścić wodze wyobraźni i... Owocnego oglądania!
Rosea

środa, 16 lipca 2014

Festiwal Róż 2014 - pokazy florystyczne Akademii Marioli Miklaszewskiej

Festiwalu Róż ciąg dalszy - dziś dwa pokazy z udziałem uczniów klasy mistrzowskiej Akademii Marioli Miklaszewskiej.
Pierwszy, sobotni, ociekający deszczem, dość kameralny - a wszystko przez pogodę - z udziałem Katarzyny Tkaczewskiej, Jagody Maślanki oraz Elżbiety Szot. No i takie cuda tam wtedy powstały:

praca: Jagoda Maślanka

prace: Elżbieta Szot (bukiet ze słonecznikami) i Katarzyna Tkaczewska (bukiet z różowymi akcentami)

praca: Jagoda Maślanka

praca: Elżbieta Szot

praca: Katarzyna Tkaczewska
Na drugim pokazie Akademii, w niedzielę, pogoda zdecydowanie dopisała, więc i obserwujących był tłum. Tym razem swoje prace prezentowali: Ewelina Sirek, Małgorzata Partyka i Tomasz Paszczyński.

praca: Tomasz Paszczyński

praca: Ewelina Sirek

praca: Ewelina Sirek

praca: Małgorzata Partyka

praca: Tomasz Paszczyński
Więcej oczywiście na fb TUTAJ - a ja zapraszam wkrótce na ciąg dalszy relacji.
Rosea

poniedziałek, 14 lipca 2014

Festiwal Róż 2014 - bukiet ślubny "Lato lipą pachnące"

Poniżej zdjęcia bukietów ślubnych biorących udział w konkursie w trakcie tegorocznego Festiwalu Róż w Ogrodzie Botanicznym UW.
Powiem Wam, ze ja się zdecydować nie mogę: czy bukiet Anny Więcko, czy Tomasza Paszczyńskiego? Po więcej zdjęć zapraszam jak zwykle na stronę fb ( KLIK )

praca: Jacek Wojteczek

praca: Julia Biskupska

praca: Anna Więcko

praca: Iza Tkaczyk

praca: Tomasz Iwanow

praca: Tomasz Paszczyński

praca: Maria Maciejewska
Jakie są Wasze typy?
Rosea

sobota, 12 lipca 2014

Już są, już są!

Witajcie!
Oto pierwsze, ociekające deszczem fragmenty całości...
Pogoda bynajmniej nie była letnia, więc pozostaje mieć nadzieję, że dzieci zniosły deszcz i zimno dzielnie, i nie przyjdzie im do głowy chorowanie.

Jeśli pogoda jutro będzie lepsza, to powtórzymy wycieczkę do Ogrodu Botanicznego UW. Jutro drugi pokaz, a jak deszcz choć trochę odpuści, to może dane nam będzie obejrzeć happening, który dzisiaj - ze względu na ulewę - nie doszedł do skutku:



A zatem: dziś fragmenty ledwie, a całość - czyli Festiwal Róż w moim obiektywie (mąż tym razem ofiarnie zajmował się dzieciakami) - już wkrótce... (tzn. jak się uporam z obróbką zdjęć ;) )

fragment pracy konkursowej na bukiet ślubny pt. "Lato lipą pachnące" - a jakiej? To już wkrótce ;)

fragment pracy konkursowej na bukiet ślubny pt. "Lato lipą pachnące", reszta j.w. :)

fragment pracy konkursowej na bukiet ślubny pt. "Lato lipą pachnące", reszta j.w. :)

fragment instalacji Karoliny Ładyżyńskiej - Skrzypek z zaiste ciekawej perspektywy... ;)

fragment dużej formy - pracy Katarzyny Tkaczewskiej - a szczegóły będą razem z większą całością

fragment dużej formy - pracy Andrzeja Klęska - szczegóły j.w. ;)

fragment dużej formy, i to w dodatku bajecznie kolorowej, praca autorstwa Jagody Maślanki

Żądna wrażeń florystyczno - artystycznych czekam na jutro i żyję nadzieją na lepszą pogodę.
Trzymajcie się ciepło,
Rosea




piątek, 11 lipca 2014

Warszawski Festiwal Róż - już od jutra!

Krótkie przypomnienie i jeszcze raz oficjalny program:

Miejsce: Ogród Botaniczny UW, Warszawa, Al. Ujazdowskie 4 (róg Agrykoli)

Postaram się zamieścić obszerną relację. Czekajcie cierpliwie ;)
Rosea

wtorek, 16 lipca 2013

XI Festiwal Róż - sobotni pokaz florystyczny

Witajcie!
Dziś obiecane zdjęcia z sobotniego pokazu florystycznego w wykonaniu Katarzyny Skrzypulec (Mistrz Regionu Mazowieckiego) oraz Izabeli Sypień (I Wicemistrz Regionu Mazowieckiego), obie z Akademii Florystycznej Marioli Miklaszewskiej..
W nieco ponad godzinę powstały takie oto prace (jeśli na zdjęciu są dwie kompozycje, to autorów podaję od lewej) :





(najbardziej podobał mi się ten :) )










Szkoda, że rzadko można widzieć takie bukiety i kompozycje u nas w kwiaciarniach :)
Pozdrawiam,
Rosea

poniedziałek, 15 lipca 2013

XI Festiwal Róż - bukiet z różą

Witajcie!
Gotowi na ciąg dalszy?

Równolegle do Mistrzostw Regionu miał miejsce konkurs "Bukiet z różą".
Sfotografowałam to, co mi się najbardziej podobało.

W tym bukiecie autorstwa Tomasza Matli zakochałam się od pierwszego wejrzenia - jest dokładnie taki, jak lubię. Bukiet zajął drugie miejsce w konkursie.

Bukiet Tomasza Matli, zdobywcy drugiego miejsca w konkursie "Bukiet z Różą" XI Festiwalu Róż w Ogrodzie Botanicznym UW


 
 I jeszcze dwa ciekawe moim zdaniem bukiety - Katarzyny Skrzypulec i Beaty Ługowskiej.

Od lewej bukiety autorstwa: Beaty Ługowskiej i Katarzyny Skrzypulec biorące udział w konkursie "Bukiet z różą" XI Festiwalu Róż w ogrodzie Botanicznym UW.

Bukiet Katarzyny Skrzypulec biorący udział w konkursie "Bukiet z różą" XI Festiwalu Róż w ogrodzie Botanicznym UW.
Jutro zamieszczę cuda z pokazu florystycznego, w tym mój osobisty absolutny faworyt - bukiet Izabeli Sypień z hortensją na konstrukcji z bielonych gałązek topoli...
Do jutra zatem!
Rosea

niedziela, 14 lipca 2013

XI Festiwal Róż - tytułem wstępu :)

Byłam, byłam!!!
Co prawda tylko kilka godzin, wczoraj, i w dodatku z ruchliwym Żuczkiem, którego z mężem musieliśmy nieustannie pilnować i któremu zaczęło się w pewnym momencie po prostu nudzić, ale i tak zobaczyłam dość, żeby dostać florystycznego "kopa" i mnóstwo inspiracji. A także zdrowo napalić się na kolejny pokaz florystyczny, tym razem w sierpniu.

Ale po kolei :)
Mowa oczywiście o XI Festiwalu Róż w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego.

Oficjalny plakat imprezy  ( http://www.dlaflorystow.pl/img_news/241.jpg?1372336732 )
TUTAJ  znajdziecie dokładny program imprezy, która już dobiegła końca...

Zdążyliśmy wczoraj na pokaz florystyczny Akademii Florystycznej Marioli Miklaszewskiej, ponadto oglądaliśmy prace konkursowe I Mistrzostw Florystycznych Regionów - Regionu Mazowieckiego, instalacje florystyczne mistrza florystyki Karoliny Ładyżyńskiej, duże formy "Roślinne Przeobrażenia" autorstwa uczniów Akademii Florystycznej Marioli Miklaszewskiej i uczestników warsztatów, no i oczywiście podziwialiśmy (a zwłaszcza Żuczek) rośliny na stałe rosnące w Ogrodzie Botanicznym.
Co do pokazów i instalacji - były zachwycające, odświeżyły mi florystyczną pamięć ;) i nakręciły do dalszego działania i prób w tej materii.
Za to jeśli chodzi o róże... to spodziewałam się czegoś innego - że zobaczyć będzie można nowe odmiany i prace z nimi, wszystko to podpisane elegancko, a tu... Po Ogrodzie poustawiane były bukiety z róż z dodatkami, dużo bukietów (ale w większości typowo komercyjnych, no nic specjalnego... a nie tego się spodziewałam) ustawionych było pod jednym z namiotów i znowu - pozostał we mnie niezaspokojony głód wiedzy, cóż to za odmiany konkretnie były tam użyte? Taki trochę chaos i niedomiar informacji dla tych, co przyjechali dosłownie na parę godzin. Ale może ktoś z Was był i wie, o co chodziło? :) Pomijam świeżość kwiatów, no po prostu było mi przykro patrzeć na nie w takim stanie... Ale może się czepiam?

Zapraszam zatem na moją subiektywną relację z tego wydarzenia, w kilku odcinkach, żeby nie zanudzić tak od razu :). Postaram się pokazać Wam kawałek naprawdę dobrej florystyki na poziomie, który osobiście mi się marzy.
Zapraszam - dziś na początek i zachętę parę zdjęć ( w większości autorstwa mojego kochanego męża). Kompozycje (niezbyt zresztą szałowe ;) ) - jeśli pojawiają się na zdjęciu - były niepodpisane, więc chyba wystarczy, że napiszę, że z ich powstaniem nie miałam nic wspólnego :)













To na razie tyle tytułem wstępu, wkrótce zamieszczę znacznie piękniejszy i ciekawszy ciąg dalszy.
Miłej niedzieli i do zobaczenia!
Rosea